Energia podąża za uwagą!

Jak tego doświadczam. Otóż kiedy uznaję jakiś paradygmat
czy wierzenie lub koncepcję, tworzę w swojej przestrzeni
owe „pole informacyjne” by móc tego doświadczać.

Mianowicie jeśli uznaję, że świat jest „jakiś” np: „zły” lub „narzekam”
przyciągam do Siebie ludzi i okoliczności, którzy mają podobny
punkt widzenia by podtrzymywać owe „przekonanie” w sobie.

Jeśli dostaje „łaskę” by to zauważyć bo gdzieś głębiej nie zgadzam się
z tym wtedy dostaje możliwość by zmienić swoje doświadczenie
po przez przekierowania uwagi na to co jest „bardziej” właściwe
dla mnie w tej chwili.

W momencie przekierowania uwagi „stare pole informacyjne”
jeszcze przez jakiś czas pozostaje w moim polu i pomału
traci swoją moc gdyż już jej nie zasilam.

Wtedy może się tak wydarzyć, że spotykam jeszcze te okoliczności
w moim życiu jednak z tą świadomością wyboru aha temu już
DZIĘKUJE..

Czasem wymaga to asertywności i stawiania granic mówienia nie
gdy czuje nie i mówienia o swoich potrzebach, które chcemy
urzeczywistnić w Naszym świecie.

I tutaj ważna informacja. Dokładnie słuchaj co mówią do Ciebie
inni ludzie. Obserwuj jak wpływa to na Twój świat.
Czasem bezwiednie czy „naiwnie” w coś wierzymy wtedy tracimy
kontakt z sobą by podtrzymywać i budować „fałszywy” punkt widzenia.

Czasem można się skonfrontować i powiedzieć jasno
a czasem trzeba pokornieć i przemilczeć gdyż może
człowiek z którym się spotykamy nie ma przestrzeni
by usłyszeć o naszych odczuciach.

Zachęcam do weryfikowania tego co przyjmujemy
jak i tego co dajemy, gdyż tworząc w sobie świat
zapraszamy innych do udziału w nim. Tak dział życie.

Odkrycie tego w sobie może być wybawieniem
z wielu „problemów” z którymi się spotykamy na co dzień.
Odkrycie tego zaprasza Nas do wzięcia odpowiedzialności
za swoje życie i zaprzestania szukania „winnych” na zewnątrz.

Czy jesteś już gotowy by porzucić to co Ci nie służy?
Czy jesteś gotowy otworzyć się na inspiracje płynącą
z pragnienia serca?

Jeśli masz jakieś pytania pisz śmiało w komentarzu 🙂

Dodaj komentarz